Comodo Cleaning Essentials/antywirus

Z końcem ub. roku wydawało mi się, że w końcu trafiłem na pakiet do zabezpieczenia kompa (z którego zresztą już wcześniej korzystałem). W końcu Defence nie blokował mi całego systemu, zapora nie blokowała 500 połączeń na godzinę itp. Do tego ewenement na skalę całego tego naszego 3rd wc - forum na którym pomagają. Ewidentnie nie zdarza się to często, a w zasadzie w ogóle.
I aż do wczoraj byłem sobie w takim błogim stanie, kiedy to puściłem CCE (baza wirusów ta sama co w CIS). Zaledwie po 3 godzinach (dałem skanowanie tylko C:) wykrył 42 wirusy itp. m.in. bitcomet.exe, everest.exe, aimp3.exe - dobre, nie? Puściłem wszystkie 42 pliki na http://virusscan.jotti.org/pl/ Ponad 80% skanerów (i to tych najbardziej wartościowych jak avg, avast, kaspersky, eset…) wykazało, że WSZYSTKIE 42 pliki są czyste! Do tego kaspersky pisał dokładnie czym jest dany plik: ■■■■■, keygen itp.
Rozumiem, że jest za free ten programik (chociaż płatna wersja ma chyba taką samą bazę:)) no ale bez jaj - 100% NIESKUTECZNOŚĆ!!!

CCE działa inaczej - tutaj agresywniejsze metody dostępudo dysków i pliku robią swoje.
Ażponad to - jak widać wali FP.
A komu chcialo sie skanowac system przez 3 godziny >:-D

Ze skanerów na żądanie polecam najnowszy Hitman Pro 3.6: http://www.surfright.nl/en i MBAM: Download Malware Removal 2023 | Free Antivirus Scan & Virus Protection Tool

Jeżeli chodzi o Comodo, to najlepiej zastosować odpowiednio skonfigurowany firewall z autosandboxem i Defense+ w trybie uczenia ze skanowaniem antywirusowym w chmurze. Lekko, wygodnie, bez FP i bezpiecznie. Nawet przy bardzo nieostrożnym używaniu komputera, natrafienie na wirusa, który pokona jednocześnie autosandbox i skaner w chmurze graniczy z cudem. W przypadku keyloggerów mamy monitoring połączeń wychodzących w zaporze, a w wyjątkowych sytuacjach (np. poważne operacje bankowe) można na chwilę ustawić Defense+ w trybie paranoicznym.